>> środa, 16 września 2009 21:15:34
jestem kamieniem, na podobienstwo Twoich słow stworzona. Cała jestem z Twoich słow ulepiona.
komentarze [0]

>> poniedziałek, 7 września 2009 13:48:13
o ja kurwa naiwna. głupia idiotko, myslałaś ze coś sie zmieni? ze skoro on Cie zaprasza na spacer, jest miły i kochany to juz coś?! w głowie sie poprzepierdalało.
komentarze [0]

>> środa, 19 sierpnia 2009 13:20:38
codziennie staram sie zapomnieć. o nich, o nich dwóch. jestem jedna, a moje dwa najważniejsze organy rozdzielają się, codziennie. i kłocą się ze sobą, ktore kocha mocniej.
komentarze [0]

>> piątek, 31 lipica 2009 19:35:14
czasami podejmujemy decyzje zgodnie z sercem, przynajmniej tak nam sie wydaje. pytanie tylko czy mozna zaczac załowac ich po pewnym czasie. ja chyba załuję. głupie serce!
komentarze [0]

>> środa, 15 lipica 2009 14:55:01
Chciałabym moc wierzyc w to, ze 20 lat przespałam, ze to wszystko mi się sniło. Codziennie otwieram oczy i wiem, ze to realny świat patrzy na mnie i tylko ode mnie zalezy czy sie mu oddam w całości. dasz my palec on wezmie cała reke.
sa słowa ktorych nikt nigdy nie powinien usłyszec i kłamstwa wychodzace powoli na jaw. przeraza mnie trochrzostwo, ktore czasem rowniez nade mna bierze gore. Patrzył mi prosto w oczy i łgał, ze strachu. kłamał gdy pytałam go jak na prawde wygladalo nasze rozstanie. a teraz wiem juz za duzo. sa rzeczy ktorych nie chciałabym przezyc i ludzie których nie chciałabym poznac.na palcach jednej reki policze osoby ktorym ufam. z jednej strony jestem z tego dumna, z drugiej przeraza mnie to. tajemnice, kłamstwa, ludzie ktorzy po porannym myciu zebów zakładaja maski i wychoodza na spotkania z innymi ludzmi, jak micheal jackson ubierał swoje dzieci w maski, by uchronic je przed mediami, tak dzis ludzie wkładaja je bez zadnego problemu. te maski wrasataja im w skore. zrastaja sie z nimi, a oni gubią sie w tym kim są, kim byli. Boze nie pozwol mi na to. Znow musze zamknąc komuś drzwi przed nosem. nienawidzę tego, nienawidzę palić mostów.
Mozesz mnie zdradzić, ale nie okłamywać.
trzy, dwa, jeden... ciii.
komentarze [0]

>> czwartek, 30 kwietnia 2009 17:07:30
trzymam się kurczowo wróżby. nie chcę czekać, a jednak to robię, podświadomie. ani P ani K.
komentarze [0]

>> piątek, 26 września 2008 13:18:47
dzis czegoś innego chcę.
komentarze [0]

>> czwartek, 3 lipica 2008 14:08:42
prasuję.
dziwna myśl przyszła mi do głowy. Co bym zrobiła, gdyby za chwilę zadzwonił telefon, a pani do sluchawki powiedziałaby mi, ze znaleziono P zacpanego i ze umiera. i myślę. czy pojechałabym sie z nim pozegnac, czy moze zadzwoniłabym do G, a na spotkaniu z nia zrownałabym ja z ziemia, ze to jej wina! przeciez jest jego ' siotra, przyjaciolka '. pewnie obwiniałabym siebie, ze ja nic nie zrobiłam.
ta mysl, ze ze mna na codzien, sama nie wiem dlaczego, ale jest.

komentarze [0]

>> piątek, 9 maja 2008 16:06:48
nie łam się.
komentarze [0]

>> sobota, 23 lutego 2008 17:44:12
zastanawiam się. co u niego, czy jest szczesliwy, czy dalej pali, jak mu idzie uczenie dzieci, czy mysli o mnie, czy teskni, czy ma nadzieje na trzeci raz?
za duzo mysle. najgorsza jest niemoc powstrzymania tego, tych słow w głowie.
wilogtne dzwieki.
komentarze [0]

>> wtorek, 12 lutego 2008 23:18:40
to bez znaczenia.moze to dobrze, ze los nie postawił na nas ?!
kurwa. wcale nie! przeciez ja tak nie myśle.
...

chciałabym moc wyleczyc sie na tyle, zeby jak po raz nty pojawi sie w moim zyciu moc mu powiedziec ' za pozno. do widzienia P. '

. ' ain't no sunshine ' oraz pezet - w moim świecie.
komentarze [0]



© 2007 / Rashell ← ½ / pic ← ½

oldest
dreams
honey